Blog

  • Jak porównać oferty kredytów hipotecznych?

    Zaciągniecie kredytu hipotecznego to najważniejsza decyzja finansowa w życiu. Jednocześnie zazwyczaj konieczna. Niestety ceny nieruchomości w porównaniu do naszych zarobków są tak wysokie, że bez tego typu kredytu jest właściwie niemożliwy zakup własnego lokalu. Wielu z nas popełnia niestety błąd nadmiernej wiary, pokładanej w doradcach kredytowych. Zapominamy, że żyją oni z prowizji i naprawdę nieistotne, że to nie my ją płacimy, tylko bank. My natomiast, będziemy musieli żyć z naszym kredytem, nawet wówczas, gdy doradca dawno zmieni pracę, a nawet rodzaj działalności. Dlatego warto liczyć na siebie i wiedzieć, na co zwracać uwagę biorąc kredyt hipoteczny.

    Nie kieruj się wysokością raty

    Wiele osób zakłada, że jeśli rata jest niska, to kredyt jest bardzo tani. Na pewno dobrze to wygląda, bierzemy w końcu wysoki kredyt, a rata jest bardzo niska, więc pozornie wydaje się, że kredyt będzie opłacalny. Oczywiście, wysokość raty jest istotna, chodzi przecież o to, abyśmy byli w stanie obsługiwać nasz kredyt i aby rata, nie doprowadziła do tego, że nie mamy z czego żyć. Tyle tylko, że nie daje nam ona wiedzy o tym, ile kosztuje nasz kredyt. Zwykle niska rata oznacza po prostu długi okres spłacania kredytu.

    Nie daj się skusić długim okresem kredytowania

    Naprawdę, kredyt na 30 lat to bardzo kiepski pomysł. Po prostu odsetki są wówczas zdecydowanie wyższe. Długi okres kredytowania to niska rata, ale wysokie koszty. Staraj się brać kredyt na jak najkrótszy okres, a twoje odsetki będą zdecydowanie niższe.

    Oprocentowanie

    Niestety, kredyt hipoteczny podlega specyficznym warunkom oprocentowania. Nie można czytać go wprost. Pozornie to nielogiczne: 7% to przecież zdecydowanie więcej niż 5%, prawda? Nie do końca. Oprocentowanie kredytu bankowego to WIBOR plus marża banku. WIBOR to indeks notowany codziennie i zmienny w czasie. To stopa procentowa, na jaką banki komercyjne pożyczają pieniądze innym bankom. Zależy od bardzo wielu czynników, niestety zupełnie od nas niezależnych. Co ciekawe, stawki WIBOR zmieniają się codziennie, ale jeśli chodzi o kredyty zwykle dzieje się to dużo rzadziej, co 3, 6 czy nawet 12 miesięcy. Tylko że kredyt hipoteczny to zobowiązanie wieloletnie, może się więc zdarzyć tak, że gdy zaciągamy kredyt, WIBOR wynosi tylko 2%, a po 3 latach już 4%. W tym momencie zmienia się nasza rata. Jeśli musimy pogodzić się ze zmienną stawką WIBOR, nie gódźmy się z marżą bankową i zwracajmy uwagę, aby była ona jak najniższa.

    Prowizja za udzielenie kredytu

    Prowizję płacimy bankowi jednorazowo. To nic innego jak dodatkowa opłata za przyznanie kredytu. Wyrażona jest procentowo i odnosi się do całej pożyczanej kwoty. Jeśli bierzemy 100 tysięcy kredytu, a prowizja wynosi 2%, to musimy wyjąć z kieszeni 2000 złotych. Możemy wpłacić te pieniądze do banku gotówką, ale zwykle bank życzliwie zaproponuje nam dopisanie tej kwoty do całości pożyczki. Rzecz jasna, zapłacimy od niej wówczas odsetki. Czasem zdarza się, że bank rezygnuje z prowizji. Warto sprawdzić, czy nie podwyższa wtedy marży.

    Opłata za wycenę nieruchomości i koszty ubezpieczenia nieruchomości

    Wycena nieruchomości to także koszt jednorazowy. Bank musi być pewien, czy pożyczana kwota nie jest zbyt wysoka. Zwykle pobiera za tę usługę, na rzecz honorarium rzeczoznawcy, kilkaset złotych. Nieco inaczej jest z ubezpieczeniem nieruchomości. Bank może zaproponować ci usługi własne lub przyjąć od ciebie inną polisę, ale z wykonana cesja na rzecz bank. Różnice pomiędzy firmami ubezpieczeniowymi bywają spore, warto wiec zwrócić uwagę na kwoty. Co bardzo istotne, nie powinna to być jedyna polisa ubezpieczeniowa twojej nieruchomości. To zabezpieczenie banku, a nie twoje. Jeśli stanie się tak, że nieruchomość ulegnie zniszczeniu, wszystkie kwoty odszkodowania uzyska bank, a nie ty. Może się zdarzyć, że nie będziesz miał gdzie mieszkać. Przemyśl dodatkowe ubezpieczenie, na twoją rzecz.

    Koszty dodatkowe

    Banki uwielbiają sprzedaże łączone. Zdarza się, że przychodzisz po kredyt hipoteczny, a wychodzisz z kartą kredytowa, ubezpieczeniem na życie czy ubezpieczeniem od utraty pracy. Zawsze zastanów się, czy potrzebujesz tych produktów. Sprawdź wszelkie koszty i dokładnie przeanalizuj, czy są ci faktycznie potrzebne i czy są dla ciebie tyle warte.

  • Jak dbać o trawnik by o każdej porze roku wyglądał zachwycająco?

    Każdy, kto marzy o pięknym trawniku musi wiedzieć, jak o niego prawidłowo zadbać. Tylko staranność i regularność w jego pielęgnacji sprawi, że stanie się on doskonałą ozdobą każdego ogrodu. W utrzymaniu trawnika w nienagannej prezencji niezbędne jest nie tylko jego koszenie, ale również podlewanie czy nawożenie.

    Jak prawidłowo kosić trawnik

    Koszenie trawnika jest jedynym z ważniejszych etapów jego pielęgnacji, którego pod żadnym pozorem nie wolno pomijać. W tym przypadku niezwykle ważna jest systematyczność – tylko ona w połączeniu z innymi czynnikami jest w stanie dać szansę na pozyskanie imponującego trawnika. Poza regularnością koszenia ważne jest także użytkowanie urządzeń o właściwie naostrzonych elementach tnących – te stępione raczej nie pozwolą na uzyskanie odpowiedniej formy przydomowej murawy. Przyjęto, że pierwsze koszenie świeżo zasadzonej trawy należy wykonać w chwili, gdy jej źdźbła osiągną wysokość około 8-10 cm.

    Nawożenie trawnika

    Samo regularne i nawet najbardziej staranne koszenie nie wystarczy jednak do uzyskania imponująco wyglądającego trawnika. Równie ważne dla jego estetycznego wyglądu jest właściwe nawożenie, które najlepiej wykonywać na ziemi wilgotnej (po podlewaniu bądź ulewie). Do nawożenia najlepiej wykorzystywać specjalnie do tego celu przystosowane preparaty (najlepiej by były bogate w potas, natomiast zawartość w ich składzie azotu była możliwie jak najniższa, przynajmniej przy pierwszym nawożeniu). Pierwsze nawożenie najlepiej wykonać wczesną jesienią, kolejne bez przeszkód można wykonywać wczesną wiosną. Warto pamiętać, że przy kolejnych nawożeniach można sięgać po nawozy z nieco większą zawartością azotu niż na początku.

    Podlewanie

    Koszenie i nawożenie są równie ważne w pielęgnacji trawnika jak jego podlewanie. Dla wielu to najbardziej monotonny etap, jednak nieunikniony, jeśli chcemy cieszyć się piękną i soczyście zieloną murawą. W przypadku tego etapu pielęgnacji należy pamiętać o tym, że nigdy nie można dopuszczać do nadmiernego przesuszenia podłoża, a tym samym późniejszego gwałtownego jego uzupełnienia. To z pewnością nie przysłuży się zbyt dobrze kondycji murawy a wręcz przeciwnie – może jej bardzo zaszkodzić. Ważne jest nie tylko regularne podlewanie trawnika, ale również wykonywanie go odpowiednią techniką – tu najlepiej korzystać z rozproszonego strumienia wody. Podlewać należy tak długo, aż podłoże zostanie odpowiednio nawodnione do głębokości około 15 cm.

  • Jak założyć ogródek warzywny?

    Warzywnik to ogromna radość. Przyznajmy, że zwykle nakład pracy i koszty są spore, szczególnie w początkowej fazie, a uprawa może okazać się nieopłacalna ze względów finansowych. Tylko, czy po to zakładamy warzywniak? Zupełnie nie, chodzi o tą radość, która płynie z zerwanego własnoręcznie ogórka i tę sekundę podziwu, na którą zastygamy nad małymi pomidorkami. Załóżmy własny ogród warzywny, zwłaszcza że nie jest to zbyt trudne wyzwanie.

    Wybór miejsca

    Postarajmy się wybrać stanowisko słoneczne takie, w którym ciepłe promienie grzeją ziemie przynajmniej przez sześć godzin dziennie i takie, przy którym nie rosną wysokie drzewa, żywopłoty czy krzewy. Chodzi o to, aby nie konkurowały one z warzywami o wodę. Wielkość warzywniak dostosujmy do ilości naszego czasu. Dwadzieścia metrów kwadratowych pozwala na zaspokojenie potrzeb rodziny, ale czy znajdziemy czas na regularne pielenie i pielęgnacje? Zacznijmy od mniejszego ogródka, który z czasem możemy powiększyć. Kolejny krok to podział terenu na zagonki i ścieżki. Chodzi o to, aby dostęp do grządek był łatwy i wygodny. Szerokość zagonka powinna wynosić nieco ponad metr, a trzydzieści centymetrów to minimalna szerokość ścieżki. Warto pomyśleć o ich utwardzeniu, znacząco ułatwi to komunikacje pomiędzy zagonkami.

    Przygotowanie gleby

    Odpowiednie przygotowanie gruntu to podstawa. W końcu to z ziemi rośliny czerpią składniki odżywcze. Trzeba ją dokładnie przekopać i oczyścić z chwastów. Ziemia do uprawy warzyw powinna być żyzna, co nie oznacza, że właściciele słabych gruntów nie mogą mieć warzywniaka. Rozwiązaniem mogą być grządki podwyższane. Wystarczy cztery deski, aby stworzyć z nich ramkę i wypełnić żyzną ziemią z kompostem. Taki ogródek będzie wymagał częstszego podlewania, ale zyskamy pewność, że ziemia jest idealnie dopasowana do wymagań warzyw. Dobrze od razu wzbogacić ją kompostem lub zasilić obornikiem. Niezależnie od rodzaju nawozu, tak czy inaczej trzeba pamiętać o stosowaniu płodozmianu w kolejnych latach. Dla mniej doświadczonych: płodozmian polega na tym, że określone warzywa nie mogą rosnąć w tym samym miejscu w kolejnych latach.

    Jakie warzywa uprawiać?

    Spokojnie można stwierdzić, że wybór warzyw jest praktycznie nieograniczony. Warzywa z nasion powinny trafić do ziemi już wczesną wiosną. Producenci nasion umieszczają na opakowaniach precyzyjne instrukcje wysiewu i dokładne terminy. Wysiane zbyt gęsto trzeba poprzerywać, tak aby dać miejsce roślinkom. Jeśli wydaje nam się to skomplikowane, możemy skorzystać z gotowych rozsad. Większość popularnych warzyw bez trudu kupimy na lokalnym targowisku czy w sklepie ogrodniczym i wsadzimy malutkie sadzonki do gruntu. W kilku przypadkach warto jednak postawić na nasionka. Tak jest choćby z tymi, które uprawiane są dla natki np. koperkiem czy szczypiorkiem.

    Jak pielęgnować?

    Prawidłowo przygotowany grunt, odpowiednio zasilony już w momencie zakładania warzywniaka nie wymaga dodatkowego nawozu. Chodzi nam przecież o to, aby warzywa były uprawiane w sposób ekologiczny. Jeśli uznamy, że warzywa słabiej rosną i trzeba im pomóc, postawmy na naturalny kompost z własnego kompostownika. Podstawą jest podlewanie. Bez wody nic nie urośnie, a samo zdanie się na naturę w przypadku warzyw to zbyt mało. Równie istotne jest regularne usuwanie chwastów, po to by nie zabierały substancji odżywczych przeznaczanych dla pożytecznych roślin.

  • Jak urządzić ogród/ balkon w stylu boho?

    Ogród czy taras urządzone w stylu boho są miejscami magicznymi i przepełnionymi urokiem. Choć taka przestrzeń bez wątpienia jest niezwykle przyjemna dla oka, należy liczyć się z tym, że jej urządzenie może być nieco trudnym do wykonania przedsięwzięciem, wymagającym ciężkiej pracy i cierpliwości. Kluczem do perfekcyjnego urządzenia balkonu czy ogrodu w stylu boho jest umiejętne połączenie ze sobą odpowiednich kolorów, kwiatów oraz wzorów.

    Skąd się wziął styl boho?

    Zarówno nazwa jak i zdecydowana większość założeń stylu boho wywodzi się z popularnej w wieku XIX bohemy, czyli jednego z ówczesnych kierunków w sztuce. Zgodnie z założeniami tego stylu nie dopuszczalne są jakiekolwiek ograniczenia czy sztywne ustalanie zasad jakimi kierować się należy tworząc dzieła. Twórcy stylu boho kierowali się zasadą mówiącą, że sztuka pozwala na wszystko, zatem świadomie można bawić się w łączenia różnych elementów czerpanych nawet z bardzo odmiennych nurtów. Boho bardzo często pozwala na nadawanie przedmiotom drugiego życia, dzięki czemu znowu stają się nie tylko estetyczne, ale i użyteczne. Jest to styl doskonale sprawdzający się nie tylko we wnętrzach. Przy jego zastosowaniu można stworzyć piękny i pełen magii ogród bądź balkon będący idealnym miejscem do odpoczynku po ciężkim dniu.

    Jak powinien wyglądać ogród urządzony w stylu boho?

    Styl boho już od kilku dobrych lad na stałe zaczyna gościć w coraz większej ilości dziedzin. Stosowany jest już nie tylko w branży wnętrzarskiej, ale również odzieżowej i wielu innych. To bardzo specyficzny styl, dzięki któremu w każdym miejscu można stworzyć unikatowy i dopasowany do indywidualnych preferencji klimat. Boho łączy w sobie często z pozoru zupełnie nie pasujące do siebie elementy, co bez wątpienia sprawia, że jest to niezwykle wyjątkowy styl.

    W przypadku stylu boho bardzo duży wpływ na ostateczny efekt wizualny będą miały zastosowane dodatki. W zależności od tego, jaki efekt zamierzamy osiągnąć warto sięgać po barwne i wzorzyste dodatki, w mniej lub bardziej intensywnej kolorystyce (zależnie od własnych preferencji). Na tarasach ogrodowych czy balkonach dobrze sprawdzają się także dodatki (np. dywaniki) będące imitacją zwierzęcej skóry (oczywiście nie są one w jakikolwiek sposób wykonywane przy zastosowaniu skór zwierzęcych). W ogrodach i na balkonach urządzonych w stylu boho nie może zabraknąć kolorowych i bardzo wygodnych poduszek – najlepiej wielokolorowych, bogato zdobionych, wykonanych z bardzo różnorodnych materiałów. W tym przypadku więcej znaczy lepiej, milej i przytulniej. W ogrodzie nie może zabraknąć dużej ilości lamp, które nie tylko nadadzą mu charakteru po zmroku, ale również będą pełniły bardzo praktyczną rolę (dzięki nim można bezpiecznie poruszać się po ogrodzie nawet późną nocą).

    Jakie meble wybrać do ogrodu boho?

    W ogrodach urządzonych w stylu boho najczęściej pojawiają się różnego rodzaju plecione meble, wykonane z wysokiej jakości materiałów będących imitacją wikliny. Takich mebli na ryku jest mnóstwo, a dzięki szerokim możliwościom wyboru każdy ma szansę na stworzenie swojego wymarzonego ogrodu. Poza meblami plecionymi doskonałym wyborem będą tu także meble wykonane z naturalnego drewna, podkreślające bliskość stylu boho z naturą.

    Bardzo ważna roślinność

    Oczywiście dodatki i meble to nie wszystko. W ogrodzie (jak i na tarasie boho) bardzo ważną rolę odgrywają przede wszystkim rośliny. Urządzając ogród w tym stylu warto stawiać na krzewy czy kwiaty wielobarwne, najlepiej kwitnące w dość wyraźnej kolorystyce. Nie ma znaczenia czy roślinność znajduje się w glebie, czy może umieszczona jest w licznych donicach. W tym stylu doskonale będą się sprawdzały nieco egzotyczne i orientalne rośliny, podkreślające wyjątkowy klimat takiego ogrodu.

  • 6 pomysłów na łazienkę do nowego luksusowego domu

    Łazienka to nie tylko miejsce, w którym bierzesz prysznic. Zamiast tego jest przekształcany w intymną i inspirowaną romantyzmem oazę zintegrowaną z główną sypialnią, aby naprawdę stworzyć swój własny relaksujący wypoczynek. Jako właściciel domu na pewno pragniesz wybierać coś bardziej spektakularnego i bardziej romantycznego. Od głębokich kąpieli, świec i wina, elementów spa i luksusowych elementów zamień swoją łazienkę w swoją własną wymarzoną przestrzeń. Oto sześć pomysłów na łazienkę na dobry początek.

    Pomaluj na czerwono

    Wyobrażając sobie swój romantyczny projekt łazienki, zacznij od kolorów, które chcesz uwzględnić. Kolor czerwony jest najbardziej charakterystyczny dla romansu, więc dodaj kilka akcentów. Jeśli czerwony nie jest twoim ulubionym odcieniem, możesz wyposażyć proste wskazówki w wystroju łazienki lub rozrzuconych czerwonych płatków róży wokół wanny. Ogólnie romantyczne projekty łazienek powinny mieć łagodniejsze i jaśniejsze kolory, aby stworzyć atmosferę i sprzyjać relaksowi. Użycie koloru powinno pobudzić zmysły, dlatego szukaj różnych odcieni z tej samej rodziny kolorów, aby uzyskać kojący efekt. Blady błękit, jasne odcienie różu i czerwieni, a nawet miękkie żółcie mogą zdziałać cuda, tworząc atmosferę kojącą i seksowną.

    Rozświetl nastrój

    Odpowiednie oświetlenie jest absolutnie niezbędne do stworzenia łazienki, która emanuje romantyzmem i uwodzeniem. Jest to główny czynnik, który wpływa na to, jak czujemy się i postrzegamy przestrzeń, ponieważ kontrolując oświetlenie, kontrolujesz nastrój. Wybierz zrównoważoną mieszankę świateł w połączeniu z sufitem i innymi oprawami. Niezależnie od projektu oświetlenia, upewnij się, że można go łatwo kontrolować i dostosowywać do różnych dyspozycji. Świece zapachowe można również dodać do mieszanki oświetlenia, aby dodatkowo zapewnić romantyczne uczucie i rozkoszować się wszystkimi zmysłami. Rozłóż kilka wokół wanny, aby uzyskać pełną kontrolę nad oświetleniem i nastrojem – zapewni to również intymne uczucie.

    Ogrzewanie

    Wyobraź sobie, że siedzisz i odpoczywasz w przypominającej spa wannie pełnej bąbelków i kieliszka wina w jednej dłoni, gdy płonie ogień. Ten delikatny blask może być idealnym sposobem na stworzenie relaksującego nastroju i piękne uzupełnienie świec i rozrzuconych czerwonych płatków róży. Włączenie kominka do łazienki może naprawdę poprawić ogólny wygląd domu i stworzyć oazę spa w zaciszu własnego domu. Jeśli naprawdę chcesz wyjść ponad to, dodaj pilota do kominka, aby dać ci pełną kontrolę, gdy jesteś w wannie.

    Niezbędne luksusowe elementy

    Prawdziwy romantyczny design obejmuje również dodatkowe luksusowe elementy niezbędne do tego zmysłowego połączenia. Bogate wyposażenie przypominające spa, takie jak wanny do kąpieli, sprawi, że będziesz czuł się rozpieszczany przez cały rok wraz ze współmałżonkiem i stworzysz romantyczny nastrój. Elementy wystroju, takie jak beżowy wapień, chromowane akcenty i białe elementy wyposażenia, mogą poprawić wygląd całej przestrzeni i zachęcić do relaksu i szczęścia.

    W przypadku eleganckiej łazienki wybierz ścianę z fioletowymi lub czerwonymi kafelkami. Umieść lustro na środku ze światłami po obu stronach i dodaj żyrandol. Takie projekty mogą być proste, wyrafinowane i seksowne w jednym. Jeśli usprawnione podejście jest bardziej w Twoim stylu, wybierz nowoczesne płytki, zatopioną wannę oraz rośliny i kwiaty, aby wyglądały odświeżająco.

    Efekt dużego okna

    Skorzystaj z dużego okna w łazience, z którego roztacza się niesamowity widok, aby nadać nastrój romansu. Stwórz otwarte okno w przestrzeni, aby uzyskać efektowne połączenie projektu łazienki z kominkiem, to naprawdę poprawi pożądaną atmosferę i sprawi, że poczujesz się komfortowo i przytulnie bez względu na pogodę. Jeśli twój dom ma wspaniałe widoki, efekt „dużego okna” może nadal działać. Zainwestuj także w rolety przeciwsłoneczne, które zapewnią Ci pełną kontrolę nad naturalnym światłem wpadającym do łazienki, w połączeniu z odpowiednim odosobnieniem.

    Sceneria w łazience

    Właściwe zapachy i muzyka mogą dodatkowo pobudzić wszystkie zmysły, dodając do tego luksusowego i zmysłowego otoczenia. Najlepsza romantyczna łazienka nie pachnie środkami czyszczącymi, więc eksperymentuj z zapachowymi świecami. Jeśli chcesz pójść na całość, możesz kupić produkty spa, aby naprawdę zmienić klimat w pachnące doznania spa. Innym niezbędnym do ustawienia właściwego tonu jest przyzwoita biblioteka muzyczna. Używaj jednego systemu dźwiękowego z głośnikami w sypialni i łazience i ładuj muzykę cyfrowo. Upewnij się, że masz pilota, który zapewni Ci pełną kontrolę nad nastrojem i dźwiękiem, aby naprawdę połączyć wyjątkową romantyczną łazienkę.

  • Jak wykorzystać ścianki działowe, aby wydzielić odrębny pokój lub przestrzeń funkcjonalną w mieszkaniu?

    Niekiedy już patrząc na plan mieszkania przed jego zakupem widać, że w lokalu można wydzielić jeszcze jedno pomieszczenie. Czasem z kolei po latach użytkowania lokum okazuje się, że w domu przyda się dodatkowy pokoik dla dziecka lub odrębny gabinet dla osoby, która wykonuje część pracy na miejscu. W innych przypadkach ustawienie przegrody pozwala wydzielić przestrzeń funkcjonalną lub wnękę na szafę lub urządzenie AGD.

    Można do tego celu wykorzystać ścianki działowe gipsowe lub g-k z odpowiednim wypełnieniem, gdy prowadzi się drobny remont. Wbrew pozorom wstawienie przegrody to szybka i prosta aranżacja wnętrza, która nie wymaga pozwolenia budowlanego, a przynosi znakomite efekty.

    Ścianki działowe wydzielą dodatkową sypialnię

    Gdy w dużym pokoju mamy oddzielne okna, często da się podzielić pomieszczenie tak, aby uzyskać dodatkową sypialnię. Nawet malutki, ale własny pokoik szczególnie ucieszy dziecko, które doceni odrobinę prywatności, albo nie będzie chciało dzielić większego pokoju z rodzeństwem.

    Przed postawieniem ścianki gipsowej warto zaprojektować aranżację wnętrza i mebli w programie służącym do planowania pomieszczeń. Należy również pomyśleć, czy ścianka działowa będzie zawierać instalację elektryczną, konieczną do założenia kontaktu lub lampy ściennej. Trzeba również starannie dobrać położenie drzwi, tak aby maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń.

    Ścianki działowe pozwolą utworzyć gabinet

    Gdy jeden z domowników pracuje w domu jako freelancer, lub wykonuje u siebie cześć obowiązków służbowych, przyda mu się oddzielny gabinet. Można w tym celu stworzyć mały pokój i przeznaczyć go na domowe biuro, lub wydzielić w salonie funkcjonalną przestrzeń, która będzie osłonięta i zapewni spokój i prywatność pracownikowi.

    Sprytnie ustawione ścianki działowe z płyt kartonowo-gipsowych pozwolą poprawić rozkład mieszkania i dopasować je do potrzeb pracownika biurowego. Instalacja lekkich ścianek na profilach przebiega szybko i nie wymaga dużego remontu, a znacznie poprawia komfort pracy.

    Ścianka działowa wydzieli przestrzeń funkcjonalną w salonie

    Nieraz duży salon służy domownikom do różnych celów. Mieści się w nim jadalnia, kąt telewizyjny, biurko z komputerem rodzinnym, legowisko psa lub kącik do zabawy dziecka. Nieraz mieszkańcy wolą zajmować się swoimi sprawami bez wystawiania się na widok reszty rodziny.

    Strategicznie ustawiona ścianka działowa pozwoli utworzyć zaciszne miejsce, które pozwoli w spokoju przeglądać internet, uczyć się lub rozmawiać z kolegą. Warto zwłaszcza oddzielić zakątek poświęcony pracy intelektualnej od miejsca, gdzie gra i miga telewizor, aby zmniejszyć poziom hałasu i zakłóceń.

    Właściwa aranżacja wnętrz uwzględnia ich funkcjonalność i dopasowanie do potrzeb domowników. Czasem taki prosty zabieg, jak zmiana układu mebli, dodatkowa ścianka działowa lub wydzielenie dodatkowego pokoju znacznie podniesie komfort korzystania z apartamentu.

    Zanim więc zacznie się planować zakup mieszkania o większej powierzchni, warto przemyśleć przeróbki obecnego lokum. Niekiedy drobny remont lub zmiana układu mebli pozwoli znacznie zmienić układ lokalu i podnieść jego użyteczność.

  • Na czym polega projektowanie konstrukcji? Czym zajmuje się inżynier budownictwa?

    Wiele cytatów przypisuje się Albertowi Einsteinowi, między innymi taki: „Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze”.

    Te słowa dobrze opisują ideę projektowania konstrukcji. Inżynierowie stoją przed wielkim wyzwaniem – jak przybliżyć rzeczywiste konstrukcje, aby przewidzieć jej zachowanie przy pomocy metod obliczeniowych. Modele stosowane do projektowania z założenia są uproszczeniem rzeczywistości, ale problem polega na balansie pomiędzy odwzorowaniem faktycznego stanu, a skomplikowaniem modelu.

    Historia modelowania materiału i konstrukcji sięga starożytności. Brak dostatecznych dowodów, ale można przypuszczać, że starożytni Rzymianie, Grecy lub Egipcjanie potrafili w „naukowy” sposób opisać zachowanie niektórych elementów konstrukcji. Bezpieczniej jest jednak założyć, że opierali się oni głównie na doświadczeniu. Pewne jest za to, że pierwsze prace na temat obliczeniowego ujęcia pracy konstrukcji prowadzili Leonardo Da Vinci i Galileusz. Późniejszy rozwój nauki w tym kierunku to wiele osiągnięć w zakresie wytrzymałości materiałów, mechaniki budowli, mechaniki ośrodków ciągłych, teorii sprężystości i dziedzinach pokrewnych. Zaangażowanych w ten postęp było wielu wybitnych ludzi, bardzo często matematyków. Najnowsza historia wiąże się z metodami numerycznymi i tutaj kluczowe osiągnięcie to opracowanie metody elementów skończonych (warto zwrócić uwagę na wkład polskiego uczonego Olgierda Zienkiewicza).

    Przykład

    Dobrym przykładem przybliżenia (uproszczenia) jest powszechnie stosowany model materiału liniowo-sprężystego. W trakcie obliczeń najczęściej zakłada się, że materiał jest jednorodny, izotropowy i właśnie liniowo-sprężysty. Co to wszystko oznacza i jak wygląda w starciu z rzeczywistością?

    Izotropia oznacza, że niezależnie od kierunku dany materiał ma jednakowe właściwości. Przykładem materiału dobrze znanego, a niepasującego do tego założenia jest drewno. Struktura drewna oparta o podłużne włókna jest wszystkim dobrze znana i fakt, że wykonany z niego element może mieć inne właściwości w kierunku równoległym i prostopadłym do włókien, jest dość intuicyjny.

    Jednorodność, czyli ciągłość materiału (ośrodka) to pojęcie całkowicie abstrakcyjne, ale częściowo zgodne z naszym postrzeganiem rzeczywistości. Stal, która najbardziej odpowiada temu założeniu, w rzeczywistości składa się z ziaren, porów powietrza, różnych wtrąceń i zabrudzeń. W przypadku betonu czy gruntu (który także bywa w założeniach liniowo-sprężysty) oddalamy się od rzeczywistości jeszcze bardziej, a niejednorodność jest widoczna gołym okiem.

    Sprężystość oznacza, że odkształcenie materiału jest nietrwałe. Najprościej przytoczyć przykład gąbki, która zmienia kształt przy nacisku, ale po zniknięciu obciążenia wraca do pierwotnej objętości. Liniowość oznacza że wspomniane odkształcenia rosną proporcjonalnie do przyłożonej siły, tzn. zależność siła-odkształcenia jest linowa. Takie zachowanie materiału opisuje prawo Hooke’a. W rzeczywistości wiele materiałów można tylko w przybliżeniu uznać za liniowe sprężyste, a dla wielu ten model opisuje jedynie zachowanie w pewnym zakresie obciążeń.

    Skoro wszystkie te założenia są dyskusyjne, to czy stosowane sposoby obliczeń są bezpieczne? Tak, ponieważ teoria jest w tym przypadku uzupełniona o wiedzę doświadczalną. Badania laboratoryjne, a także istniejące konstrukcje stanowią kluczowy element wiedzy inżynierskiej i są najlepszym potwierdzeniem dla metod obliczeniowych.

    Kluczowe określenia

    Chcąc wiedzieć trochę więcej, niż przeciętny przechodzień, na temat projektowania konstrukcji budowlanych, warto znać kilka kluczowych pojęć:

    • schemat statyczny – jest to przybliżenie konstrukcji lub jej elementu, która pozwala w obliczeniowych sposób określić siły wewnętrzne,
    • siły wewnętrzne – wygodny obliczeniowo opis naprężeń (sił) jakie występują w danym elemencie (np. słup, belka),
    • oddziaływania/obciążenia – jest to ogół wszystkich czynników powodujących pojawienie się sił wewnętrznych w elemencie, podstawowe to: ciężar własny, wiatr, śnieg czy obciążenie wynikające z użytkowania obiektu budowlanego,
    • nośność, stateczność, użytkowalność – filary projektowania, przy czym nośność można rozumieć potocznie jako wytrzymałość konstrukcji, stateczność jako jej równowagę i odporność np. na przeciążenie, a użytkowalność jako zbiór wymagań związanych przede wszystkim z estetyką.

    Podsumowanie

    Kilka określeń powyżej stanowi jedynie wierzchołek góry lodowej. Trzeba wiedzieć, że za obecna wiedza inżynierska to zbiór dokonań wielu dziedzin nauki przez dziesiątki (a nawet setki) lat. Obejmuje to wiele spojrzeń na dane zagadnienie i mnóstwo narzędzi obliczeniowych. Dodatkowo wiedza ta cały czas się poszerza, pojawiają się nowe materiały, ale też nowe odkrycia naukowe. W niektórych przypadkach projektowanie ogranicza się do zastosowania wymagań zawartych w normach czy przepisach, jedna często jest to praca kreatywna, którą śmiało można nazwać sztuką.